Cooltura

PRL24

On Air: Teraz gramy:

Maximus

Kiedy dziecko nie chce mówić po polsku

Fot. Shutterstock

Beata Sieradzka, Dodano: 07.08.2017

Jak wychować dziecko, aby mówiło w dwóch językach równocześnie?

W pewnej polsko-angielskiej rodzinie sześciolatek coraz częściej prosi mamę o przetłumaczenie polskich zdań na angielski. Inna para – Patrycja i Marcin, żalą się, że „jeszcze trochę i będą musieli ze swoją 10-letnią córką rozmawiać tylko po angielsku, bo inaczej się nie zrozumieją”. Dzieci imigrantów od urodzenia mają kontakt z różnymi językami, więc wydawałoby się, że dwujęzyczność mają wpisaną w życiorys. A jednak niekoniecznie.

Anna i Paul to rodzice sześcioletniego Harveya. Anna porozumiewa się z synem po polsku, a Paul po angielsku. To najbardziej intuicyjny sposób na komunikację i klasyczny przykład zastosowania metody OPOL (One Person One Language), którą fachowcy polecają dwujęzycznym rodzinom, jako najbardziej skuteczny sposób na naturalną naukę dwóch języków jednocześnie. W stosujących tę taktykę rodzinach ojciec i matka mają najczęściej rożną narodowość i każde z nich komunikuje się z dzieckiem w swoim ojczystym języku.

Sposobów na wychowanie dwujęzycznego dziecka jest wiele, a każdy z nich najczęściej zależy od osobistej sytuacji danej rodziny. Jeszcze częstszą metodą niż OPOL jest tzw. język mniejszości w domu, czyli Minority Language at Home (ML@H). Stosują ją najczęściej rodzice tej samej narodowości, którzy w domu posługują się wyłącznie ojczystym językiem. W takich okolicznościach dziecko może uczyć się polskiego od swoich polskojęzycznych rodziców, a angielskiego poza domem, czyli na ulicy, w szkole lub na podwórku, bo tam spotyka osoby, dla których rodzimym językiem jest angielski.

Mózg małego dziecka jest nie tylko pojemny, ale też niezwykle łatwo potrafi dostosować się do wszelkich zmian. Dziecko, które od urodzenia porozumiewa się w dwóch językach, w naturalny sposób będzie umiało dopasować język do rozmówcy – polsko- lub anglojęzycznego. A jednak sytuacje takie jak w wyżej opisanych rodzinach zdarzają się dosyć często i bywa, że dziecko zaczyna preferować jeden z języków i to w nim chce wyrażać swoje opinie i emocje. W praktyce oznacza to, że dziecko może rozumieć rodzica mówiącego po polsku, ale będzie mu łatwiej odpowiadać po angielsku. Językoznawcy określają tę sytuację mianem biernej (lub pasywnej) dwujęzyczności. Dlaczego dzieci, do których od urodzenia mówiono w dwóch językach nagle odrzucają jeden z nich i czy istnieją sposoby na odwrócenie tego procesu?

1. Brak wsparcia drugiego rodzica

Jeżeli jeden z rodziców nie mówi w języku swojego partnera i okazuje dyskomfort związany z niemożnością aktywnego uczestniczenia w rozmowach po polsku, bywa, że rodzina staje się jednojęzyczna, wybierając komunikację w języku, który oboje rodzice rozumieją.

Jak sobie radzić:

- Rodzice powinni ustalić, jakie są ich priorytety, jako dwujęzycznej rodziny. Osoba, która nie mówi w języku mniejszości (np. po polsku) nie powinna czuć się zniechęcona lub odrzucona dlatego, że nie rozumie rozmów pomiędzy drugim rodzicem a dziećmi. Wychowanie dwujęzycznego dziecka wymaga dyscypliny i poświęcenia, jednak warto pamiętać o celu, do którego dąży rodzina jako całość.

- Rodzic, który nie mówi w języku mniejszości może się go nauczyć, przynajmniej do pewnego stopnia. To powinno zmniejszyć poczucie izolacji ze strony osoby, która nie może w pełni uczestniczyć w rodzinnych rozmowach ze względu na barierę językową.

2. Częstotliwość kontaktu z językiem

Językoznawcy nie mają jednoznacznej opinii na temat tego, ile godzin tygodniowo dziecko powinno spędzać na kontakcie z językiem, aby dogłębnie go pojąć. Badacze szacują, że jest to pomiędzy 20 proc. a 50 proc. czasu, kiedy dziecko pozostaje aktywne (czyli nie śpi), zależnie od tego, jak wartościowy jest czas tzw. ekspozycji na język. Czas aktywnej komunikacji z drugim człowiekiem będzie bardziej wartościowy niż godziny spędzone na oglądaniu filmu.

Jak sobie radzić:

- Dbać o utrzymanie równowagi pomiędzy ekspozycją na oba języki. W przypadku dwujęzycznego wychowania proporcje na poziomie 50 proc. na 50 proc. (lub co najmniej 60 proc. na 40 proc.) pomiędzy angielskim a polskim badacze określają jako optymalne.

- Dzieci w wieku szkolnym przez większość dnia mają kontakt z językiem angielskim, dlatego warto jest szukać dodatkowych okazji do rozmów po polsku. Nieocenioną pomocą jest rodzina w Polsce, z która można się kontaktować przez Skype'a, można również zawierać znajomości z Polakami, znaleźć polską nianię itp.

- Rodzic, który mówi w języku mniejszości i pracuje na pełen etat może stworzyć wieczorną rutynę czytania na dobranoc. Moją osobistą sztuczką jest przytulanie syna tak, aby nie tylko słyszał, co mu czytam, ale też mógł śledzić czytany tekst. Wodzenie palcem po zdaniach może zadziałać jako dodatkowy bodziec przyciągający uwagę nie tylko do czytanej historii, ale również do zasad ortograficznych.

- Obozy letnie i szkoły weekendowe to doskonałe wsparcie dla języka mniejszości. Ich dodatkowymi zaletami są wsparcie kulturowe oraz możliwość nawiązania nowych znajomości.

3. Brak konsekwencji w działaniu

Jeżeli rodzicowi zależy, aby dziecko mówiło po polsku, powinien się z nim komunikować w tym języku. Jeśli nie będzie tego robił konsekwentnie, potrzeba porozumiewania się w języku mniejszości zaniknie. Najprawdopodobniej to, wraz z brakiem wsparcia ze strony partnera, jest przyczyną, dla której mały Harvey coraz częściej odpowiada po angielsku na polskie pytania. Jego mama od momentu urodzenia mówiła do niego po polsku, jednak z czasem, widząc, że mąż nie czuje się komfortowo, nie mogąc w pełni uczestniczyć w rozmowach, których nie rozumie, coraz częściej posługuje się angielskim. Również kiedy Harvey zwraca się do niej po angielsku, nie poprawia go, dając tym samym sygnał, że komunikacja w języku polskim nie jest dla niej ważna. Warto pamiętać, że dziecko zawsze wybierze opcję, która jest dla niego łatwiejsza, a w przypadku dzieci mieszkających za granicą językiem dominującym zawsze będzie język społeczeństwa.

Jak sobie radzić:

- Przypominać dziecku, aby dostosowywało język do rozmówcy: z Polakiem mówimy po polsku, z osobą anglojęzyczną po angielsku.

- Jeżeli dziecko mówi w języku społeczności wtedy, gdy powinno mówić po polsku, należy je poprawić. Nie da się przecenić tego, jak ważne jest, aby utrzymać przy tym spokój, miły nastrój i aby unikać wywierania jakiejkolwiek presji na dziecko. Krytyka czy ostre uwagi mogą tylko zniechęcić do kontynuowania nauki.

- Cierpliwość jest cnotą. Nie pozwólmy, aby ktokolwiek osłabił nasz zapał. Rodzice powinni być zgodni co do ustalonych priorytetów dwujęzyczności i trzymać się wyznaczonego kierunku.

4. Brak potrzeby używania języka

Jeżeli rodzic nie da sygnału, że jego język ojczysty jest ważny i potrzebny, dziecko dojdzie do wniosku, że nie warto się w nim komunikować.

Jak sobie radzić:

- Porozumiewać się z dzieckiem po polsku.

- Rozmawiać z polskimi członkami rodziny tak często, jak to możliwe.

- Jeździć do Polski; tzw. zanurzenie w języku jest jedną z najlepszych metod na odświeżenie i wzmocnienie umiejętności językowych.

- Nawiązywać znajomości z innymi Polakami.

- Czytać polską prasę, literaturę, rozwiązywać krzyżówki itp.

- Zachęcać dziecko, aby pisało listy i kartki do polskich członków rodziny.

- W kuchni nakleić etykiety z polskimi opisami.

- Oglądać polskie filmy i programy. Portal YouTube jest doskonałym źródłem zarówno klasyki filmowej, jak i programów, bajek i piosenek.

5. Umiejętności językowe

Rozwój języka dzieli się na kilka faz. Mniej więcej do trzeciego roku życia słownictwo i gramatyka są ograniczone, za to dziecko błyskawicznie chłonie naukę dodatkowych języków. W kolejnych latach dziecko ciągle jeszcze jest w stanie nauczyć się języka obcego znacznie szybciej niż dorośli, jednak z każdym rokiem te możliwości ulegają ograniczeniu. Najbardziej dynamiczna faza nabywania umiejętności językowych kończy się w granicach pomiędzy dziesiątym a trzynastym rokiem życia. Jest to również szczególnie wrażliwy okres, ponieważ w tym czasie równie szybko dziecko może nauczyć się języka, jak go zapomnieć, jeśli tylko nie będzie komunikować się w nim wystarczająco często.

Jak sobie radzić:

- Tłumaczyć na polski wszystko, co dziecko powie po angielsku. Wystrzegać się pouczającego tonu. Kiedy dziecko powie np. „To jest difficult” należy miło, spokojnie zapytać „Czy masz na mysli…?” lub w naturalny sposób poprawić błędne zdanie mówiąc „Tak, masz rację, to jest trudne” i kontunuowac rozmowę, nie zatrzymując się dłużej nad pomyłką.

- Pamiętać, że tzw. code switching czyli naprzemienne używanie różnych kodów językowych oraz code mixing jako mieszanie języków są naturalną częścią życia osoby dwujęzycznej i wraz z poszerzaniem słownictwa ten etap mija. Ważne jest, aby spokojnie i bez negatywnych emocji dawać dobry przykład, samemu starając się mówić poprawnie.

- Nie wahać się sięgać po słownik. Wspomaganie się dodatkowymi źródłami wiedzy nie jest wstydem lecz sposobem na nauczenie dziecka, gdzie może szukać pomocy i dodatkowych informacji.

6. Brak dumy

Jeżeli dziecko nie jest dumne z języka i dziedzictwa kulturowego swoich rodziców, to pierwszy krok do porzucenia tego, czego się wstydzi lub co jest mu obojętne. Może się to zdarzyć w każdej chwili, dlatego rodzic powinien nieustannie mieć oczy - i uszy - otwarte. Zdarza się, że dziecko już w wieku trzech lat odmawia komunikacji w języku ojczystym rodziców. Jeszcze częściej takie sytuacje mają miejsce wśród dzieci w wieku szkolnym, które, otoczone anglojęzycznymi rówieśnikami, nagle zaczynają uważać, że mówienie po polsku jest „malo atrakcyjne” lub wręcz „wstydliwe”. 

Jak sobie radzić:

- Rozmawiać o kraju, z którego rodzic pochodzi, o jego dzieciństwie i rodzinie.

- Czytać książki, słuchać muzyki i oglądać filmy po polsku.

- Sprawić, aby dziecko czuło się dumne z tego, że zna więcej niż jeden język. Uświadamiać, jakie możliwości I szanse daje komunikowanie się z ludźmi na świecie w ich ojczystych językach lub choćby czytanie książek w oryginałach.

- Chwalić dziecko za to, że poznaje język i robi postępy w mówieniu, czytaniu i pisaniu. Zachęcać, aby doceniło własne możliwości. Im wcześniej rodzic zacznie nad tym pracować, tym łatwiej będzie dziecku przejść przez fazę odrzucenia języka, która w pewnym momencie nastąpi. Tylko od rodzica zależy, jak znaczący będzie ten etap.

- Pamiętać o tym, aby samemu również być dumnym z umiejętności porozumiewania się w języku, który nie jest naszym językiem ojczystym.

- Uświadamiać dziecko, że gramatyka i akcent rodzica w języku angielskim nie muszą być doskonałe, ponieważ jest to jego drugi język. Sama zawsze z dumą chwalę syna, któremu zdarza się poprawiać moją angielską wymowę i doceniam to, że dzięki niemu mogę poprawić swój akcent. Czasami też, aby nie umniejszać własnej roli jako rodzica, przypominam dziecku, że po polsku mówię świetnie, bo to jest mój język ojczysty (nie omieszkując dodać, w jak wspaniałej sytuacji są osoby, kto od początku mają dwa ojczyste języki).

 

Podsumowując warto wspomnieć jeszcze jedno: dla rodzica priorytetem zawsze powinna być jak najmocniejsza nić porozumienia, która łączy go z dzieckiem. Z tego względu, jako matka dwujęzycznego chłopca (obecnie uczącego się również chińskiego, „bo tak kocha naukę jezykow”) zawsze uważnie go obserwuję, aby mieć pewność, że każdy kolejny krok robimy w jego tempie, a nie moim. Wspaniale jest znać wiele języków, ale jeszcze wspanialsze jest zapewnienie dziecku podczas tej dwujęzycznej przygody poczucia szczęścia i miłości.

Dodaj komentarz

Ogłoszenia

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!