Cooltura

PRL24

On Air: Teraz gramy:

Maximus

Ropa naftowa do żucia

Fot. Shutterstock

Sergiusz Hieronimczak, Dodano: 19.05.2017

Historia wielu wynalazków ma bardzo zaskakujące koleje losu. Podobno w gastronomi setki pysznych dań powstały przez przypadek, czasem nieuwagę, a często na przekór przyjętym zasadom. Jest taki produkt, który możemy umieścić na granicy smaku i polityki państw OPEC.

Guma do żucia. Wszyscy żują, ale nikt nie wie co, bo i dlaczego się pytać skoro smaczne i praktyczne. Poprawa oddechu i oczyszczanie zębów to chyba główne jej zalety. Ale równie często używa się jej w formie leczniczej, jak choćby gumy dożucia na odwyk tytoniowy. Tylko czy wiecie z czego robi się gumę? Z ropy naftowej niestety. Z powodów ekonomicznych i jakościowych wykonywana jest z polimerów. Współcześnie używa się poliizobutylenu, będącego niezwulkanizowaną formą syntetycznej gumy, czasem z dodatkiem polioctanu winylu. Ale spokojnie, nie jest to szkodliwe dopóki nie wprowadzimy gumy do naszego układu pokarmowego, a i to nie musi być od razu zabójcze. Są gorsze przysmaki, bardziej szkodliwe dla naszego zdrowia, np.: lody o smaku gumy balonowej, zawierają w sobie tyle barwników i sztucznych aromatów, że dzieci dostają wysypki.

Nie od początku  też guma do żucia była tzw. balonówką. Dopiero w 1906 roku, jeden z pracowników fabryki gumy w Philadelphii, Walter Deimer, podczas swoich eksperymentów zmniejszył jej lepkość, co pozwoliło na robienie z gumy balonów.

Starożytni Grecy żuli mastyks. Wyciekającą z drzewa „Pistacia lentiscus” gumową wydzielinę nazywano „Łzami Chios”. Była środkiem oczyszczającym zęby i odświeżającym oddech.

Od setek lat ludzie na całym świecie żuli substancje pochodzenia naturalnego. Wśród nich były m.in. zagęszczona żywica i lateks pozyskiwane z pewnych gatunków drzew, różnorodne słodkie trawy, liście, nasiona i wosk.

Najlepszą znaną żywicą do żucia jest sok z drzewa o nazwie „sączyniec właściwy”, dziko rosnącego w gorącym i wilgotnym klimacie Ameryki Środkowej. W korze pnia, gałęziach, a nawet młodych owocach ukryty jest mlecznobiały sok zawierający do 50% gumy. Tzw. „chicle” służyła długo do wyrobu prawdziwej gumy do żucia, podobnej do tej znanej nam dziś. W celu wydobycia soku pień drzewa nacina się, w ciągu zaledwie dwóch-trzech godzin z rośliny wypływa cały możliwy do pozyskania surowiec. Po raz kolejny można wrócić do tej samej rośliny po trzech latach. Dlatego też w związku z masowym rozwojem żucia musiano znaleźć alternatywę dla trudno pozyskiwalnej i ograniczonej w ilości żywicy.

Indinie zamieszkujący tereny Nowej Anglii uczyli kolonizatorów amerykańskich w jaki sposób walczyć z pragnieniem żując podobną do gumy żywicę, która gromadzi się na drzewach świerkowych po nacięciu kory. W początkach XIX wieku bryłki takiej gumy świerkowej sprzedawane w Stanach Zjednoczonych były pierwszymi na świecie gumami do żucia dostępnymi w handlu. Około roku 1850 pojawiło się alternatywne rozwiązanie, słodzony wosk parafinowy, który ostatecznie zyskał większą popularność niż guma świerkowa. Pewien dentysta z Ohio użył kauczuku do stworzenia gumy, którą stosował do ćwiczeń żuchwy i pobudzania dziąseł. William F. Semple został uhonorowany za swoje wysiłki otrzymując w grudniu 1869 r. pierwszy patent na produkcję gumy do żucia. Na gumie do żucia wyrosły wielkie fortuny, np. Wrigley. Na początku XIX wieku rodzina Wrigley produkowała mydło i żeby lepiej szło to w gratisie można było dostać gumę do żucia. Potem się okazało, że guma rozchodzi się jak mydło i można na tym zarobić. Niestety, rozwój technologii i nauki sprawił, że żujemy… ropę i jak nam zakręcą kurki to koniec z żuciem. Ponieważ przepis na własnoręcznie zrobioną gumę do żucia może okazać się karkołomny, to dzisiaj przepis ma „Marsh mellow”, też gumowaty. 

Marsh Mellow

Składniki:

ilość porcji: 18

125 g cukru pudru

400 g drobnego cukru

300 ml wody

1 łyżka syropu złocistego

4 łyżki żelatyny

2 białka

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego


Sposób przygotowania:

Foremkę o boku 23 cm obficie posypać cukrem pudrem. W rondelku na średnim ogniu wymieszać drobny cukier ze 175 ml wody i syropem złocistym. Podgrzać do 120-130ºC lub do momentu, kiedy odrobina syropu wlana do zimnej wody utworzy twardą kulkę.

Pozostałą wodę wlać do metalowej miski i dodać żelatynę. Ustawić miskę nad gotującą wodą i poczekać, aż żelatyna się całkowicie rozpuści. Zdjąć syrop z ognia i dodać żelatynę, stale mieszając trzepaczką.

W osobnej misce ubić dwa białka. Cały czas miksując, powoli wlewać syrop. Miksować, aż masa będzie bardzo gęsta. Dodać wanilię. Wylać do przygotowanej blaszki. Odstawić na 8 godzin albo na noc, a następnie pokroić.

Dodaj komentarz

Ogłoszenia

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!