Cooltura

PRL24

On Air: Teraz gramy:

Maximus

Kosmici

Sylwia Milan, Źródło Daily Mail, Dodano: 29.04.2017

Pomogą nam, czy zaszkodzą?

Ludzie mówiący, że kosmici istnieją, najczęściej określani są jako „stuknięci”, a w najlepszym wypadku to zwolennicy teorii spiskowych.

Tymczasem grupa astronautów z NASA postanowiła publicznie przyznać, że wierzą w istoty pozaziemskie, regularnie odwiedzające naszą planetę. Jedni widzieli statek kosmiczny przelatujący na terenie USA obok silosu z bronią nuklearną, inni zauważyli ciała kosmitów w oświetleniu na tyle dobrym, że pozwalającym wykluczyć pomyłkę. 

Astronauta Edgar Mitchell

Członek załogi Apollo 14. Stanął na Księżycu w 1971 roku jako 6 osoba na świecie. Podczas powrotu na Ziemię doświadczył wyjątkowego duchowego odkrycia. Coś w rodzaju olśnienia. Resztę życia postanowił przeznaczyć na szerzenie informacji o istnieniu pozaziemskich cywilizacji, przytaczając na to kolejne dowody.

Mitchell twierdzi, że to właśnie „obcy” ocalili ludzkość przed unicestwieniem, zapobiegając wojnie nuklearnej. Kosmici są regularnie widywani nad silosami głowic jądrowych w USA i to właśnie oni, zdaniem Edgara Mitchella zatrzymali odpalenie broni jądrowej w czasie napięcia Zimnej Wojny.

Także Watykan jest w posiadaniu informacji, których nie chce ujawnić. Podobno wiedzą więcej na temat rasy pozaziemskiej, ale ukrywają fakty, aby wykorzystać je jako nowe źródło energii. 

Były uczestnik misji kosmicznej wierzy, że USA ukrywają także fakty na temat słynnego wypadku UFO na terenie Meksyku w 1974 roku. Niedaleko małego miasta w strefie powietrznej miało dojść do kolizji samolotu ludzkiego z UFO. Dlaczego Meksykanie ukrywali fakty przed Amerykanami, a Amerykanie przed światem? Zachód nie miał pewności, jakie zamiary mieli goście innej planety. Byli wrogami czy przybyli w pokojowym celu. Zachód bał się, że dowiedzą się o tym Sowieci i wykorzystają przeciwko niemu. Zaprzeczanie wszystkiemu było jedynym rozwiązaniem.

Edgar Mitchell zmarł 4 lutego 2016 roku, na dzień przed 45. rocznicą swojego lądowania na Księżycu. Miał 85 lat.

Astronauta Gordon Cooper

Jeden z 7 wybranych przez NASA do lotu na Księżyc. Misja miała nazwę „Project Mercury” i trwała między 1958 a 1963 rokiem. Cooper z odwagą przyznaje, że widział UFO latające nad Niemcami w 1951 roku, a także samych Kosmitów na terenie eksperymentalnej bazy powietrznej USA, w czasie, gdy pracował dla NASA.

– Wierzę, że pozaziemskie wehikuły i ich załogi odwiedzają naszą planetę, bo są bardziej zaawansowani technologicznie niż my – powiedział w wywiadzie z 1984 roku.

– Powinniśmy na początek pokazać im, że nauczyliśmy się rozwiązywać nasze konflikty pokojowo. Dopiero wówczas oni zaakceptują nas jako w pełni wykwalifikowanych, pełnowartościowych członków Wszechświata. Ich akceptacja miałaby niewyobrażalny wpływ na życie na Ziemi. Moglibyśmy wejść o kilka stopni wyżej w każdej dziedzinie – dodał.

Gordon Cooper zmarł 4 października 2004 roku na atak serca. Cierpiał na chorobę Parkinsona. Miał 77 lat.

Astronauta Deke Slayton

Przeszedł przez wszystkie szczeble kariery w Agencji Kosmicznej, zanim został szefem załogi NASA. Członek „Project Mercury”. Twierdzi, że w 1951 roku widział UFO. Opisuje je jako talerz spłaszczony pod kątem 45 stopni. Maszyna w pewnym momencie wspięła się, przyśpieszyła i zniknęła. Nie miał przy sobie aparatu fotograficznego, więc nie ma zdjęć, które mogłby poprzeć jego wypowiedź.

Deke Slayton zmarł 13 czerwca 1993 roku na złośliwy nowotwór mózgu. Miał 69 lat.

Astronauta Brian O'Leary

Znalazł się na liście kandydatów NASA do lotu na Marsa w 1967. Rok później program odwołano. O`Leary po odejściu z NASA został profesorem fizyki na amerykańskim Uniwersytecie Princeton. Jak opisuje, w późniejszym życiu znalazł się na granicy śmierci i już prawie po drugiej stronie. To doświadczenie i wiedza zawodowa sprawiły, że zmienił swoje stanowisko w kwestii cywilizacji pozaziemskich. Przez resztę życia przypominał, że wizyt kosmitów było za dużo i są za silnie udokumentowane, aby im zaprzeczać bądź ignorować. Był zdania, że inne cywilizacje podpatrują nas od bardzo długiego czasu. Mają konkretne powody, chociaż z naszego tradycyjnego, zachodniego i materialistycznego punktu widzenia, wydaje się to dziwne.

Brian O`Leary zmarł 28 czerwca 2011 na raka jelita.

Lucianne Walkowicz

astrofizyk z Planetarium Adler w Chicago uważa, że kontakt z „obcymi” mógłby, choć nie musi być katastrofalny dla rasy ludzkiej i zakończyć jej istnienie. – Możliwe, że zakładane przez nas pokojowe nastawienie innych mieszkańców planet, wcale nie jest takie pokojowe. Próbujemy się z nimi skontaktować, ale jak się to skończy, dowiemy się dopiero w chwili spotkania. Może podadzą nam rękę, może wymienimy się osiągnięciami i pomożemy wzajemnie. To może być coś, co zakończy życie na Ziemi lub wręcz odwrotnie, przyśpieszy je i poprawi jakość. Na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na to pytanie – mówi Walkowicz.

Dodaj komentarz

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!