Cooltura

PRL24

On Air: Teraz gramy:

Maximus

Jeżu, co oni z nami robią!

Sylwia Milan, Źródło: Daily Mail, Dodano: 18.02.2017

Zróbcie chociaż dziurę w płocie.

Jeż jest jednym z ulubionych zwierzątek Brytyjczyków. Miłość do niego pojawia się dość wcześnie, bo to popularny bohater bajek dla dzieci. Za co można tak kochać jeża? Za charakterystyczny wygląd, delikatną naturę i niezwykle pokojowe nastawienie do świata.

Ich losem przejmują się dziś bardzo ważne organizacje. W ciągu ostatnich 60 lat człowiek zmienił życie jeży w koszmar lub zagładę. W latach 50. ubiegłego wieku na terenie Wielkiej Brytanii naliczono ich aż 36 mln sztuk. Jak to możliwe, że w tej chwili nie ma nawet miliona? Głównym sprawcą jest głód. Człowiek uprzemysławia coraz większe połacie zielonej przestrzeni, naturalnego siedliska jeży. Całkowicie zabiera obszary do życia lub co nawet gorsze, rozbija już istniejące. Odebranie im prawa do zasiedlania pojawia się na przykład w sytuacji, gdy teren, na którym przebywają, zostaje przedzielony drogą wybudowaną przez człowieka. Zwierzątka początkowo uczą się funkcjonować na coraz mniejszym skrawku. Z czasem jednak jedzenia jest coraz mniej i nie starcza dla wszystkich. Najbardziej głodne i odważne wybierają się w podróż na drugą stronę autostrady. Czym to się dla nich kończy, wszyscy wiemy.

Jeże są pogodne i znoszą swój los z godnością, nadal zachowując dużo miłości dla oprawców. Jako jedne z nielicznych dziko żyjących stworzeń, pozwalają na bliski kontakt człowiekowi, jeśli ten wykaże pokojowe nastawienie. – Spojrzałem Nigelowi w oczy. Zbliżyłem się i przystawiłem do niego swój nos. Dotknęliśmy się. Nic mi nie zrobił. Spojrzał dobrotliwie. Zakochałem się w nich. Nie można było inaczej – wspomina Hugh Warwick, autor książki „A prickly affair”, poświęconej w całości tym czarującym zwierzątkom. Hugh Warwick, ekolog, pisarz, miłośnik jeży, najsłynniejszy w Wielkiej Brytanii, gdzie prężnie działa towarzystwo wielbicieli jeży, do którego każdy może dołączyć. British Hedgehog Preservation Society szerzy informacje na ich temat, a także niesie pomoc.

Jeże wpuszczają na swoje terytorium przedstawicieli innych gatunków, z sąsiadami nie wchodzą w walkę o pokarm. Nie wyznaczają własnego rejonu, o który biją się. Paradoksalnie ci, którzy nie odbierają innym prawa do życia, sami cierpią okrutnie, bo wobec nich człowiek nie stosuje podobnej polityki. Zrzuca je do coraz mniejszych obszarów, zabierając to, co w ich rozumieniu powinno być wspólne i spokojnie można by się dogadać. Problem w tym, że człowiek nie ma ochoty na dialog.

Dzisiaj jeże zmuszone są rywalizować o jedzenie z borsukami. Przegrywają z wiadomych względów. Im mniejsze stworzenie, tym gorzej znosi inwazyjną działalność człowieka. W ekosystemie daje się zauważyć pewna prawidłowość: w coraz trudniejszych warunkach, jakie narzuca człowiek, przeżywają większe, kosztem mniejszych, albo zjadanych albo umierających z głodu. Co ciekawe, do konfrontacji dochodzi nawet pomiędzy gatunkami, które dotąd współżyły ze sobą pokojowo. Dobrym przykładem są właśnie borsuki i jeże, koegzystujące przez wieki bez najmniejszej wrogości. Jednak dziś, kiedy stawką jest życie, nie ma sympatii. 

Co jedzą jeżyki? Głównie dżdżownice, ale też jaszczurki, węże, chrząszcze, małe gryzonie, padlinę oraz to, co spada z drzew, pod warunkiem, że jest owocem. Żyją około 10 lat. Zimę przesypiają. Na mieszkanie wybierają najchętniej lasy, parki, obrzeża zabudowań i ogrody. 

W historii jeży naukowcy upatrują ważnej informacji, przekazywanej gatunkowi ludzkiemu. Mało kto wie, ale jeże w różnej formie przetrwały od czasów dinozaurów i dopiero człowiekowi udaje się je likwidować. Niechlubne osiągnięcie współcześnie żyjących. Jeże przypominają nam, jak działa przyroda. Jeśli naruszona zostaje naturalna gospodarka, dochodzi do zaburzeń w łańcuchu ekosystemu. Jeśli tylko coraz większe drapieżniki będą w stanie przetrwać, to te największe zjedzą kiedyś... i tu niech każdy sobie dopowie.

Dlatego walcząc o jeże, walczymy o siebie. W tym celu kilka organizacji, m.in. British Hedgehog Preservation Society oraz People`s Trust for Endangered Specie, nagłaśnia sprawę. Jak możemy pomóc?

Jeśli masz ogród to zrób dziurę w płocie do sąsiada. Jeżyk w poszukiwaniu jedzonka wędruje. Jak ma odwiedzić twoją zagrodę, jeśli okala ją ogromny betonowy mur lub inne szczelne, wysokie rusztowanie, przez które tak małe, słabe stworzenie, nie ma szans przedostać się. Akcja nazywa się „Hedgehog Street” i ma na celu uświadamianie sąsiadów o potrzebie stworzenia przejścia dla jeży pomiędzy gospodarstwami.

Kto nie jest szczęśliwym właścicielem ogródka może zostać wolontariuszem. Zadania? Między innymi liczenie jeży. Każdy może dołączyć. Służy do tego specjalna aplikacja na telefon. Jeśli ktoś ma iPhone`a, nie ociągać się, liczyć.

Dodaj komentarz

Ogłoszenia

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!