Cooltura

PRL24

On Air: Teraz gramy:

Maximus

Zbudujcie z nami nowy dom dla chłopców

Redakcja, Dodano: 08.01.2017

45. Bal Polski zbiera fundusze na całkowity remont Domu św. Stanisława – nowy internat dla uczniów w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Dzieci Niewidomych w Laskach.

Laski są historią ludzi, którzy swoją niepełnosprawność rozumieją jako szansę na spełnione życie. Do Ośrodka przychodzą zazwyczaj jako kilkuletnie dzieci i przez wiele lat, pod czułym okiem nauczycieli i wychowawców, uczą się samodzielności. Aby je lepiej zrozumieć, potrzeba cierpliwego towarzyszenia, delikatności i empatii. To tak, jakbyśmy poszli do kina na długo wyczekiwany film i nagle, w połowie akcji, gaśnie ekran. Nadal słyszymy ten sam film, ale odbieramy go bezwzrokowo. To jedynie próba wejścia w ich doświadczenie, podobnie jak zjedzenie obiadu z opaską na oczach. Z tą różnicą, że my możemy w każdej chwili zdjąć opaskę lub wyjść z kina. Widzenie jest dla nas oczywiste, ale czy rzeczywiście tak jest? Czy potrafimy patrzeć sercem?

Laski to prawie osiemdziesięciohektarowy obszar na skraju Puszczy Kampinoskiej, uświęconej krwią Polaków, walczących w obronie ojczyzny. To dzieło, z myślą o niewidomych na duszy i na ciele, rozpoczęła Sługa Boża, Matka Elżbieta Róża Czacka – osoba niewidoma i spełniona. Posłuchała Boga, który złożył jej obietnicę. Przypominamy ją sobie codziennie, witając się słowami „Przez Krzyż – do Nieba!”. Jej skromny grób, znajdujący się na laskowskim cmentarzu, jest kotwicą tego miejsca.

Sam teren Ośrodka przypomina małe miasteczko, skoncentrowane wokół kaplicy, zbudowanej w góralskim stylu. Znajdują się w nim m.in. szkoły, internaty, basen, szpitalik, domy zakonne, otoczone różnymi gatunkami drzew. Baczny obserwator zauważy charakterystyczne oznaczenia: różne wypukłości na podłożu, jaskrawe wykończenia na schodach i oznaczenia brajlowskie, które ułatwiają naszym podopiecznym poruszanie się oraz orientację w terenie. Można też usłyszeć charakterystyczny dźwięk białej laski, „gadacza” w telefonie czy po prostu śmiech naszej młodzieży, w niczym nieróżniącej się od tej, którą znamy.

Nasi niewidomi są ludźmi relacji, z łatwością poznają nasz głos, odgadują uczucia. Bardzo lubią, gdy im się opowiada o tym, co mijamy po drodze, widzimy za oknem. Stajemy się wtedy na chwilę ich oczami, a oni uczą nas patrzeć na otaczający świat z jego intensywnością kolorów, zapachów i dźwięków. To rodzi w nas wdzięczność za rzeczy małe i proste.

Nauka naszych dzieci wymaga odpowiednich metod. Zanim podyktujemy im wzór na pole trójkąta, najpierw damy im go do ręki. Zanim owoc nazwą jabłkiem, najpierw go spróbują. Zanim nauczą się poruszać z białą laską, najpierw pokażemy im, co znaczy stać „pod”, „nad”, „w środku” lub „obok” czegoś. Ponadto korzystają z dodatkowych zajęć usprawniających: orientacji przestrzennej, integracji sensorycznej, basenu, Dogo- i hipoterapii, a słabowidzące dzieci systematycznie ćwiczą swoje możliwości wzrokowe. Wychowankowie zdolni muzycznie, mają możliwość rozwijania talentu w Szkole Muzycznej, a ci ze sportowym zacięciem, zdobywają medale w pływaniu, goalballu czy jeździe na nartach-biegówkach.

Mogą prowadzić aktywne, twórcze życie, dzięki odpowiedniej kadrze i pomocy Ofiarodawców. Wrastają w Laski i nazywają je domem, czasem jedynym, jakiego doświadczyli. Na co dzień mieszkają w internatach, gdzie żyją jak rodzina, włączają się w codzienne obowiązki oraz zawierają przyjaźnie, zdolne przetrwać lata. Patrzymy na nich i wiemy, że to miłość wychowuje. Poruszają nas, odpowiedzialnych za ich dobro, gdy chcą dzielić z nami również nasze troski. Jedną z nich jest Dom Chłopców, blisko stuletni budynek, którego zły stan techniczny zagraża bezpieczeństwu. Chłopcy angażują się w robienie kartek świątecznych, organizowanie loterii, z których dochód przeznaczony jest na ogromne potrzeby domu. Starsi uczniowie i absolwenci przyjeżdżają czasem w wakacje jako wolontariusze, aby pomóc w przygotowaniu internatu na kolejny rok szkolny. Czują się częścią tego miejsca, stąd ich ofiarność.

Eksperci budowlani oszacowali koszt remontu Domu św. Stanisława, który będzie służył jako nowy dom dla chłopców, na 17 000 000 złotych. Ta inwestycja przekracza nasze możliwości finansowe. Wielu Przyjaciół Lasek, naszych Ofiarodawców, wspiera nas od lat, ale słupek potrzeb nie maleje. Nowy internat będzie domem dla ok. 100 uczniów naszego Ośrodka. Pragniemy, aby nasi wychowankowie rozwijali swoje umiejętności, tak by w przyszłości mogli w pełni samodzielnie funkcjonować w życiu. Projekt przewiduje odrębne mieszkania dla 8-12 osobowych grup, z czterema sypialniami, łazienkami, pokojem wychowawcy oraz jadalnią z aneksem kuchennym. Chłopcy będą mogli korzystać z sali gimnastycznej, która alternatywnie będzie służyła jako sala widowiskowa. W skład planowanego budynku wchodzą także pomieszczenia do zajęć rewalidacyjnych, świetlica, pokoje dla gości oraz dwie sale muzyczne, specjalnie wyciszone, pomyślane dla uczniów Szkoły Muzycznej.

Bez pomocy i hojnego serca ludzi, nie zapewnimy naszym wychowankom bezpiecznego miejsca do życia, wzrastania i tworzenia więzi, stąd nasza ogromna prośba o wsparcie tego przedsięwzięcia. Będzie to konkretne dobro, które powróci, albowiem „radosnego dawcę miłuje Bóg”(2 Kor 9). W imieniu chłopców z naszego Ośrodka, kadry pedagogicznej, sióstr oraz całej laskowskiej społeczności, prosimy o wsparcie i zapewniamy o pamięci w modlitwie.

Szczegółowe informacje o Balu Polskim 2017: www.balpolski.org.uk

Dodaj komentarz

Ogłoszenia

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!