Cooltura

PRL24

On Air: Teraz gramy:

Maximus

Londyn wykreślony z przewodników

Filip Cuprych, Dodano: 04.09.2015

Świński, pozłacany ryj, przyrządy dla domorosłych lekarzy, replika szkieletu dwugłowego dziecka, „pierdząca alejka”, wykłady na temat przeklinania, kursy fotografowania duchów, sklep pełen czarów czy też ukryty cmentarz dla zwierząt w Hyde Parku, części ludzkiego ciała w formalinie lub bezgłowy męski korpus – tego w oficjalnych przewodnikach po Londynie się nie znajdzie. A to przecież też Londyn. I dla wielu znacznie ciekawszy.

 

Cmentarny Hyde Park
 
Każdy z nas chociaż raz zajrzał do Hyde Parku. Podczas takich spacerów najczęściej odwiedza się to, co sugerują przewodniki: Kensington Palace, pomnik ofiar zamachów bombowych z 2005 r., galerię Serpentine czy też pomnik-fontannę, poświęcony księżnej Dianie. Ale w Hyde Parku jest jeszcze jedno, niezwykłe miejsce: cmentarz dla zwierząt. Miejsce to powstało w 1881 r., zupełnie przypadkowo i zapełniało się grobami do roku 1903. Zaczęło się od terriera o imieniu Cherry, którego właściciele bardzo często odwiedzali Hyde Park.

Państwo Barned zaprzyjaźnili się z ówczesnym dozorcą Victoria Lodge. Kiedy pies odszedł, poprosili o zgodę na pochowanie go w niewielkim, przydomowym ogródku pana Windbridge’a. Ten zgodził się. 28 kwietnia 1881 pojawił się pierwszy nagrobek. Dowiedzieli się o tym okoliczni mieszkańcy i z czasem kopano kolejne groby dla czworonogich milusińskich. Dozorca podjął się nawet przewodzenia ceremoniom pogrzebowym.

Szacuje się, że dziś w tym miejscu znajduje się ponad 300 grobów. Wszystkie układane były w szeregi, przecinane niewielkimi alejkami, by byli właściciele mogli je odwiedzać, a także dekorowane niewielkimi płytami nagrobnymi i nagrobkami.

Początkowo każdy z grobów był ogradzany płytkami lub kolorowymi szarfami, aby właściciele mogli sami dekorować je według uznania. Cmentarz, czy raczej cmentarzyk, zamknięty jest dla odwiedzających Hyde Park. Niemniej można go zobaczyć przy niewielkim budynku sąsiadującym z Victoria Gate, tuż przy wejściu do parku od strony stacji metra Lancaster Gate. Cmentarz widoczny jest także z górnego pokładu londyńskiego piętrusa, a przy odrobinie szczęścia również między prętami płotu otaczającego Hyde Park w tym właśnie miejscu.
 
Światło dzięki ludzkim ekstrementom

Wiktoriański, prężnie rozwijający się Londyn pełen był nowatorskich jak na XIX wiek rozwiązań technologicznych. Jednym z nich były lampy uliczne, połączone z ówczesnym systemem kanalizacyjnym w mieście. Na takie rozwiązanie wpadł wynalazca z Birmingham, Joseph Web. Gazowe lampy zasilane były metanem wydzielającym się z ludzkich ekstrementów. Lampy Weba spełniały dwa podstawowe zadania. Po pierwsze, spalały przykry zapach i zarazki gromadzące się w kanalizacji. Po drugie, niewielkim kosztem oświetlały ulice Westminster, Hamsptead i Shoreditch. Metan gromadzony był w niewielkiej kopule nad kanalizacją, skąd przesyłany był do lamp.

Paliły się one przez całą dobę, jako że źródła gazu były, rzecz jasna, nieograniczone. Niestety, ekstrementy nie były wystarczająco skoncentrowane i aby pomóc metanowi wydostać się spod ulic, używano również tradycyjnego gazu, dzięki któremu zwoje w kopułach rozgrzewane były do temperatury ponad 370 stopni Celsjusza. Pozwoliło to „wyciągać” metan z kanalizacji i jednocześnie wentylować podziemne labirynty.

Dodaj komentarz

Ogłoszenia

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!